Już jest! Nowy blog! Założyłam i jestem z siebie dumna! Oto krótki opis:
Opowiadanie będzie dziać się w wymyślonym przeze mnie
świecie. Pewien kraj przed trzema laty został zaatakowany przez
Rewolucjonistów i od tego czasu toczy się wojna między nimi a rdzennymi
mieszkańcami państwa Obrońców. W miejscu, gdzie kiedyś pełno było ludzi,
teraz zostały tylko opuszczone w pośpiechu domostwa. Właśnie tam można
spotkać główną bohaterkę Lissę, jej siostrę i brata, którzy starają się
przeżyć, unikając bitew, przemocy, wrogów. Lecz Lissę wojna już
ogarnęła. Jak długo uda jej się to ukrywać?... I czy będzie potrafiła
zaufać komuś innemu niż własnemu rodzeństwu?....
Jak to jest, gdy to ty jesteś złym bohaterem?
Nie wiem, kiedy dodam pierwszy rozdział. Może jeszcze w ten weekend. Muszę jeszcze tylko zmienić tło, ale jeszcze nie dziś, jestem już za bardzo zmęczona :)
A oto link: http://just-lie-just-trust.blogspot.com/
Dobranoc!
Venia
piątek, 19 września 2014
Witam po długiej przerwie
Hej!
Nie pisałam, Bóg wie ile czasu, chodź oczywiście zaglądałam na bloga i jestem ogromnie wdzięczna, że nadal na niego wchodzicie. Ponad 2000 wyświetleń! Naprawdę Wam dziękuję!
Wiem, wiem. Nowy blog miał powstać na początku wakacji. Minęły wakacje, zaczął się rok szkolny i nadal go nie ma. Teraz czas na tłumaczenie. :) Pomysły przychodzą do mnie i zaraz potem wydają się błahe, głupie i odchodzą w zapomnienie. Teraz tak mam.Taki pomysł. Po części boje się go opublikować- może to jest właśnie ten pomysł, ten z którego mogłaby powstać książka, czyli coś o czym marzę od 12 roku życia....
Teraz pisząc to zdałam sobie sprawę, że moje rozumowanie jest głupie. Powinnam przemóc się i pisać dalej, bo to jest moja pasja. Podzielić się tym z Wami. Prawdopodobnie w tej chwili postanowiłam założyć nowego bloga....
Ten post miał być o nominacji do LBA, którą dostałam od Beaty Michalik i za którą SERDECZNIE DZIĘKUJĘ, ale chyba zmieniłam zdanie i w tej chwili zakładam nowego bloga. Napiszę o tym jutro, gdy będę miała dużo więcej czasu. Tak, to jest dobry pomysł.
Gdy ten blog powstanie obiecuje Was o tym powiadomić!
Pozdrawiam,
Wasza Venia :)
P.S. W klasie dzieją się ostatnio okropne rzeczy. Przyjaciółka, na swoim blogu, pisze o wszystkim całkowicie obiektywnie, a gdy to czytam, zaczynam rozumować tak jak ona i to jest naprawdę... oczyszczające! Dziękuje Ci!
Nie pisałam, Bóg wie ile czasu, chodź oczywiście zaglądałam na bloga i jestem ogromnie wdzięczna, że nadal na niego wchodzicie. Ponad 2000 wyświetleń! Naprawdę Wam dziękuję!
Wiem, wiem. Nowy blog miał powstać na początku wakacji. Minęły wakacje, zaczął się rok szkolny i nadal go nie ma. Teraz czas na tłumaczenie. :) Pomysły przychodzą do mnie i zaraz potem wydają się błahe, głupie i odchodzą w zapomnienie. Teraz tak mam.Taki pomysł. Po części boje się go opublikować- może to jest właśnie ten pomysł, ten z którego mogłaby powstać książka, czyli coś o czym marzę od 12 roku życia....
Teraz pisząc to zdałam sobie sprawę, że moje rozumowanie jest głupie. Powinnam przemóc się i pisać dalej, bo to jest moja pasja. Podzielić się tym z Wami. Prawdopodobnie w tej chwili postanowiłam założyć nowego bloga....
Ten post miał być o nominacji do LBA, którą dostałam od Beaty Michalik i za którą SERDECZNIE DZIĘKUJĘ, ale chyba zmieniłam zdanie i w tej chwili zakładam nowego bloga. Napiszę o tym jutro, gdy będę miała dużo więcej czasu. Tak, to jest dobry pomysł.
Gdy ten blog powstanie obiecuje Was o tym powiadomić!
Pozdrawiam,
Wasza Venia :)
P.S. W klasie dzieją się ostatnio okropne rzeczy. Przyjaciółka, na swoim blogu, pisze o wszystkim całkowicie obiektywnie, a gdy to czytam, zaczynam rozumować tak jak ona i to jest naprawdę... oczyszczające! Dziękuje Ci!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)