Hej!
Nie pisałam, Bóg wie ile czasu, chodź oczywiście zaglądałam na bloga i jestem ogromnie wdzięczna, że nadal na niego wchodzicie. Ponad 2000 wyświetleń! Naprawdę Wam dziękuję!
Wiem, wiem. Nowy blog miał powstać na początku wakacji. Minęły wakacje, zaczął się rok szkolny i nadal go nie ma. Teraz czas na tłumaczenie. :) Pomysły przychodzą do mnie i zaraz potem wydają się błahe, głupie i odchodzą w zapomnienie. Teraz tak mam.Taki pomysł. Po części boje się go opublikować- może to jest właśnie ten pomysł, ten z którego mogłaby powstać książka, czyli coś o czym marzę od 12 roku życia....
Teraz pisząc to zdałam sobie sprawę, że moje rozumowanie jest głupie. Powinnam przemóc się i pisać dalej, bo to jest moja pasja. Podzielić się tym z Wami. Prawdopodobnie w tej chwili postanowiłam założyć nowego bloga....
Ten post miał być o nominacji do LBA, którą dostałam od Beaty Michalik i za którą SERDECZNIE DZIĘKUJĘ, ale chyba zmieniłam zdanie i w tej chwili zakładam nowego bloga. Napiszę o tym jutro, gdy będę miała dużo więcej czasu. Tak, to jest dobry pomysł.
Gdy ten blog powstanie obiecuje Was o tym powiadomić!
Pozdrawiam,
Wasza Venia :)
P.S. W klasie dzieją się ostatnio okropne rzeczy. Przyjaciółka, na swoim blogu, pisze o wszystkim całkowicie obiektywnie, a gdy to czytam, zaczynam rozumować tak jak ona i to jest naprawdę... oczyszczające! Dziękuje Ci!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz