czwartek, 20 lutego 2014

Pomysły na nowe blogi, który lepszy?

Na początku powiem, że nowy rozdział pojawi się w niedzielę lub poniedziałek.
Dobra, a teraz: na początku miałam plan kontynuować tego bloga, ale wpadłam na drugi pomysł i nie wiem co wybrać. Nie będę miała czasu pisać dwóch naraz, więc to odpada. I teraz taki krótki opis:

Inna, czy wciąż ta sama?
Mia budzi się w szpitalu, w otoczeniu osób, których nie zna. Nie rozpoznaje nikogo, nie pamięta niczego, nie nie wie nawet kim sama jest. Okazuje się, że zniknęła na jeden dzień i znaleziono ją nieprzytomną w lesie niedaleko jej domu. Nikt nie wie co się stało. Kiedy wychodzi ze szpitala i wraca do domu, nadal niczego nie pamięta. Nawet nie wie kim jest Rick - podobno jej chłopak, którego zna od dziecka, a jej ciało niezwykle dziwnie na niego reaguje. Nie poznaje swoich przyjaciół, a co dziwniejsze, według rodziny, całkowicie zmieniły się jej upodobania. Poznaje też Louisa, z którym, o dziwo, szybko się zaprzyjaźnia. Cały czas próbuje poznać tajemnice swojego zniknięcia i wyjaśnienie amnezji. Niezwykle przydatny okazuje się Louis, ale także zazdrosnemu Rickowi bardzo zależy na jej bliskości.
Czy Mia odzyska pamięć? Czy dowie się czemu zniknęła? I kto okaże się tym jedynym: idealny Rick, czy tajemniczy Louis?

Kontynuacja Klubu Fantastycznego: Ja nie kłamię, ja naginam prawdę...
(nie chce za dużo zdradzać, żebyście nie domyślili się zakończenia)
Akcja toczy się, kiedy nasi bohaterowie są już dorośli. Pojawiają się nowi znajomi, nowi wrogowie. Tym razem skupie się bardziej na wątku miłosnym. Ciąg dalszy opisu po zakończeniu tego bloga. :)

Piszcze, który lepszy. Dodam jeszcze ankietę, żebyście mogli zagłosować i bardzo Was proszę o głosy. Bardzo mi na tym zależy. ;) ewentualnie mogę pójść na kompromis i oba te pomysły połączyć... I bardzo Was proszę, NIE KARZCIE mi samej wybierać.
No to tyle.
/Venia

1 komentarz:

  1. Bardzo podoba mi się to co teraz piszesz. Chciałabym zobaczyć kontynuację tego "Ja nie kłamię, ja naginam prawdę". Ten drugi pomysł też jest fajny. Najpierw jednak wolałabym kontynuację, a następnie ten drugi pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń